MDM w "socjalistycznej treści"

Strona Główna » Architektura »  Kamienice i domy » MDM w "socjalistycznej treści"

Fragment płaskorzeźby "Otwarcie MDM" przy ulicy Waryńskiego, źródło: Mateusz Szczepaniak; czerwiec 2011

Mateusz Szczepaniak, redaktor naczelny

Monumentalne rzeźby przodowników pracy i barwne mozaiki z ludem pracującym, atakują przechodniów "socjalistyczną treścią" m.in. na ulicy Marszałkowskiej i przy placu Konstytucji. Fundamentem socrealizmu było ideologiczne przesłanie, wyrażone w architekturze poprzez dekoracje budynków. Prosta i zrozumiała sztuka miała dopomóc w procesie przebudowy społeczeństwa i stworzeniu "soc-człowieka". Szczęśliwie, stalinizm przeminął, a dekoracje na MDM intrygują do dziś.
 

Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa, budowana w latach 1950-57, jest przykładem architektury realizmu socjalistycznego, narzuconego przez władzę w 1949 roku. Zgodnie z założeniem "narodowej w formie, a socjalistycznej w treści" doktryny, MDM wypełniły dekoracje, odwołujące się do szerzonej ideologii. Sztandarowa inwestycja miała posłużyć jako przykład sprawiedliwej polityki społecznej oraz wzór architektury socrealizmu, wpływającego na kształtowanie świadomości społeczeństwa. Przed architekturą postawiono zadania wychowawcze i propagandowe - współuczestnictwo w wielkim dziele przebudowy społeczeństwa. Bloki budowane w latach 1950-52 wokół placu Konstytucji, otrzymały bogate dekoracje rzeźbiarskie. MDM II, na południe od placu Zbawiciela oraz MDM III, zwana "Latawcem", otrzymały formy, pozbawione tego typu elementów zdobniczych. Wielka skala, monumentalizm, prostota przekazu - to cechy, najczęściej przypisywane dekoracjom MDM. 

Wystrój rzeźbiarski 

Dzielnicę stworzoną dla robotników, wypełniły wizerunki ludzi pracy - kamienni przedstawiciele zawodów, wyróżnionych w nowym ustroju. Skrajne segmenty arkadowych podcieni przy ul. Marszałkowskiej 34/50 i 45/49, zdobi osiem wielkich płaskorzeźb. Podążając od strony placu Konstytucji, po wschodniej stronie ulicy mijamy górnika ze świdrem i rolnika z kosą, dłuta Józefa Gazego [1] oraz po zachodniej stronie włókniarkę z czółenkiem Stefana Momota i hutnika ze szczypcami, autorstwa Jerzego Jarnuszkiewicza. Bliżej placu Zbawiciela zwraca uwagę dzieło Karola Tchorka - gospodyni domowa z dzieckiem i murarz ze szpachlą, a po przeciwnej stronie nauczycielka z chłopcem także Jerzego Jarnuszkiewicza i kolejarz z latarnią, dłuta Tadeusza Łodziany. Gloryfikacja pokojowej pracy fizycznej, niesie ze sobą ukazanie postaci w ruchu. Przed rzeźbiarzami postawiono trudne zadanie, dostosowania dzieł do otoczenia. Architekci narzucili lokalizację rzeźb, a tym samym wywarli wpływ na ich formę i proporcje. Sylwetka, postura i wyraz twarzy, musiały odegrać główną rolę w wykreowaniu kamiennych postaci. Zabiegi rzeźbiarzy o naturalność socjalistycznych bohaterów nie powiodły się. Monumentalna forma, wraz z nienaturalnie masywną i sztywną postawą, ociera się o pogranicze kpiny z doktryny.

Zbiorowe ściśnięcie postaci w ustalonych ramach, jest jak aluzja do podporządkowania reżimowi, tworzonego społeczeństwa. W formie płaskorzeźb można doszukiwać się skrywanego, drugiego znaczenia. Nauczycielka o bezmyślnym wyrazie twarzy, trzyma chłopca z piłką, który kieruje wzrok w przeciwnym kierunku. Sprawia wrażenie, jakby przy pierwszej okazji chciał wyrwać się z uścisku i uciec (pierwotny projekt zakładał wykonanie płaskorzeźby żołnierza). Górnik stoi sztywno na baczność, jak żołnierz na warcie, z gigantycznym świdrem. Uderzające podobieństwo do karabinu maszynowego, może być nawiązaniem do walki na froncie pokojowej pracy. Towarzyszy mu rolnik, trzymający kosę i osełkę - może broni się przed kolektywizacją? To tylko domysły i doszukiwanie się niepoprawnej politycznie wymowy rzeźb, ale groteska i ironia są przy ul. Marszałkowskiej dobrze widoczne.

Blok przy ul. Koszykowej 34/50 zdobią rzeźby o bardziej szlachetnej formie, niż ta, która została nadana postaciom z Marszałkowskiej. Pięciopiętrowy dom zwieńczyły trzy grupy alegorii. Autorem zachodniej grupy "Teatr", od strony ul. Lwowskiej i Poznańskiej, jest Leon Machowski [2], twórcą środkowej alegorii "Sztuki Piękne" Kazimierz Bieńkowski, natomiast wschodnią grupę "Muzyka", od strony placu Konstytucji, stworzył Józef Gosławski, z pomocą brata Stanisława i żony Wandy. Z poziomu ulicy trudno dostrzec ich skalę i artystyczny kunszt. Na wysokościach stały się nieczytelne i niemal niezauważalne, przecząc tym samym ideologicznemu przeznaczeniu. Czy, niewidoczne i niezrozumiałe dla robotników alegorie, mogą wychowywać w nurcie socjalizmu? To pytanie zadano już w 1952 r.

Tuż obok, na elewacji bloków po północnej stronie placu Konstytucji, nad arkadowymi witrynami umieszczono płaskorzeźby, tworzące spójny cykl na temat procesu powstawania MDM. Trzy wizerunki, zdobiące blok przy ul. Marszałkowskiej 53, róg Koszykowej, przedstawiają sceny projektowania MDM, dłuta Ludwiki Nitschowej i Adama Smolany. Pierwszy wizerunek ukazuje powstawanie projektu, drugi naradę architektów nad makietami domów, a trzeci naradę kamieniarzy. Bliźniaczy odpowiednik - blok przy ul. Marszałkowskiej 54, róg Pięknej, zdobią płaskorzeźby przedstawiające budowę dzielnicy. Pierwszy ukazuje betonowanie, drugi montaż stalowej konstrukcji, trzeci prace murarskie. Autorami tych płaskorzeźb byli - Ludwika Nitschowa i Tadeusz Łodziana.

Wchodząc na plac Konstytucji od strony ulicy Waryńskiego, pod kartuszem z datą "22 - VII - 1952", wita nas radosny tłum ze sztandarami. Elewację bloku pod adresem plac Konstytucji 3, zdobi "Otwarcie MDM", dłuta Franciszka Habdasa. Od północy, MDM zamyka blok przy ul. Marszałkowskiej 64, róg ul. Wilczej. Na wysokości drugiego i trzeciego piętra, umieszczono płaskorzeźbę, przedstawiającą scenę winobrania [3].

Barwne mozaiki

Po drugiej stronie skrzyżowania Marszałkowskiej z Wilczą, na elewacji bloku Marszałkowska 55/73, od 1952 roku mozaikowy zegar odmierza czas. Podobnie jak wszystkie mozaiki MDM, jest dziełem absolwentów Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych z Sopotu, pod kierunkiem profesor Hanny Żuławskiej, projektu Hanny Główczewskiej. Powierzchnia tarczy wynosi 16 m2 i składa się ze 160 tys. płytek.

W podcieniach bloków przy placu Konstytucji, warto spojrzeć wysoko do góry. Sufity zdobią mozaiki, przedstawiające lud pracujący czterech pór roku. Zachodni blok - plac Konstytucji 5, zdobi "Lato" - bliżej ul. Koszykowej oraz "Jesień", od strony ul. Śniadeckich. Po przeciwnej stronie, blok nr 6 wzbogaciła "Wiosna" i "Zima". Wśród dekoracji MDM, to właśnie barwne mozaiki niosą najbardziej wyraziste przesłanie komunistycznego reżimu. Wspólnym mianownikiem jest całoroczny dobrobyt socjalistycznego państwa. "Lato" przedstawia scenę dożynek - radość chłopów z urodzaju, "Jesień" symbolizuje oświatę - wychowanie nowego społeczeństwa bezklasowego oraz walkę z analfabetyzmem i zacofaniem, "Zima" nawiązuje do sportów zimowych - rekreacja i wypoczynek, w trosce o obywatela, zaś "Wiosna" przedstawia scenę pochodu pierwszomajowego. WIĘCEJ+

Sgraffito i metaloplastyka

Elewację łącznika między blokiem przy ul. Marszałkowskiej 55/73, a nr. 53, zdobi sgraffito projektu Krystyny Kozłowskiej i Grzegorza Wdowickiego, przedstawiające warszawską syrenkę w nowej, socrealistycznej formie. Podobną dekorację otrzymał łącznik, bliżej skrzyżowania z ulicą Wilczą - między blokiem nr 55/73, a Wilczą 35/41. Szerokie bramy pod łącznikami zdobią kasetony w układzie szachownicy, autorstwa Stanisława Ptaszyńskiego. W południowej bramie pojawiły się ceramiczne motywy słońca i gołębicy o złotawej barwie, a kasetony w bramie północnej ozdobiły turkusowe gwiazdy. Całość wzbogaciły zwisające ze sklepień, wieloboczne lampiony. Bramę bloku przy ul. Koszykowej 34/50 oraz przy ul. Pięknej 28/34 wzbogaciły kute wrota z motywem "MDM". Ponadto bloki o adresach plac Konstytucji 5 i 6, ul. Marszałkowska 34/50 i 45/49, ozdobiły przechylone w stronę ulicy metalowe maszty (foto 1+ 2+), zamontowane w połowie wysokości parteru. Do dziś, spośród szesnastu, zaledwie cztery przetrwały akty wandalizmu. Po zniszczonych pozostały dziury w elewacjach, bądź tylko przytwierdzone głowice.

Adnotacja do MDM III

Jak już wspomniałem, socjalistyczny wydźwięk dekoracji uzyskały tylko bloki pierwszej serii MDM, chociaż w pierwotnym założeniu, skwer osiedla "Latawiec", miały wzbogacić rzeźby [4] (foto 1+). W Pracowni Sztuk Plastycznych przy ul. Lwowskiej, w 1955 roku planowano wykonać "Dziewczynę z koralami" projektu Barbary Zbrożyny, "Dziewczynę ze skrzypcami" Barbary Strynkiewicz, "Dziewczynę z szalem" Aliny Ślesińskiej, "Dziewczynę z kwiatami" Leona Machowskiego oraz płaskorzeźby - "Prządka" Konrada Opolskiego, "Syrenka" i "Pan Twardowski na kogucie", autorstwa Wincentego Kasprzyckiego. Wszystkie rzeźby wyróżniały się na tle wcześniejszych dzieł epoki socrealizmu mniejszą topornością i poczuciem humoru. Gdy, figura włókniarki z Marszałkowskiej stoi wyprostowana, "walcząc" o wykonanie norm produkcyjnych, dziewczęta z osiedla "Latawiec" nabrały bardziej kobiecych cech. Ostatecznie, dzieła schyłku socrealizmu nie pojawiły się na MDM III, a dalszy los wykonanych modeli gipsowych jest nieznany. Warto podkreślić, że takie plany były.

Krytyka wystroju rzeźbiarskiego MDM pojawiła się jeszcze przed schyłkiem epoki socrealizmu. W 1953 roku naczelny architekt Moskwy powiedział: "Wyobrażenie robotnika jako istoty podobnej do zwierzęcia, z potężnymi łapami, bezmyślną i brzydką twarzą - to oszczerstwo w stosunku do polskiego robotnika budującego nową Polskę!" Krytyczne opinie nasiliły się po 1956 roku, wytykając zbędne, a przy tym kosztowne dekoracje. Do dziś, socrealizm powszechnie zbiera negatywne oceny. Należy jednak pamiętać, że absurdalna "soc-architektura" powstała dla "soc-człowieka", którego (szczęśliwie) nie udało się wychować. Dzisiaj, socrealistyczni bohaterowie z MDM pozostają jedynie świadectwem swej epoki.

Przypisy [aby powrócić do czytanego tekstu, odkliknij numer wybranego przypisu]

1: Zobacz: K. Mordyński, Potęga socalegorii, "Stolica", nr 1, Warszawa 2011

2: Zobacz: A. Rudzka, Warto czasem spojrzeć w górę, "Zabytki", lipiec 2008, s. 6-9; M. Sitkowska, Rzeźby Józefa Gosławskiego na MDM-ie w Warszawie, w: Józef Gosławski. Rzeźby, monety, medale, nakładem wyd. Alegoria, 2009

3: O przyczynie doboru tematyki winobrania dla płaskorzeźby przy ul. Wilczej, przeczytasz w publikacji Krzysztofa Mordyńskiego: Potęga socalegorii, "Stolica", nr 1, Warszawa 2011

4: Zobacz: K. Krzyżakowa, Mieszkamy na Latawcu, "Stolica", 1955, nr 46, s. 7-8

 

Dekoracje MDM współcześnie
Poniże prezentujemy wybrane fotografie z 2011 roku, przedstawiające omówione powyżej dekoracje MDM - płaskorzeźby, sgraffito, metaloplastykę, mozaiki. Więcej zdjęć znajdziesz w albumie Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa 2011+ Tam również fotografie zabudowy pierwszej i drugiej serii Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Fot. Mateusz Szczepaniak.

 

   
 

Postać górnika z bloku przy ul. Marszałkowskiej 34/50. Uderzające podobieństwo do żołnierza z karabinem.

 

Postać rolnika z bloku przy ul. Marszałkowskiej 34/50. Trzyma osełkę i kosę - może broni się przed kolektywizacją?

       
   
 

Postać włókniarki z bloku przy ul. Marszałkowskiej 45/49, trzymającej czółenko i pas materiału. W oczy rzucają się silne nogi.

 

Postać hutnika z bloku przy ul. Marszałkowskiej 45/49. Uwagę przechodniów zwraca muskularna ręka.

       
   
 

Postać matki z dzieckiem z bloku przy ul. Marszałkowskiej 34/50. Czy socrealistyczna kobieta trzyma malucha bez matczynej czułości?

 

Postać murarza z bloku przy ul. Marszałkowskiej 34/50 jest dla wielu przechodniów najbardziej naturalna, spośród wszystkich rzeźb.

       
   
 

Postać kolejarza z bloku przy ul. Marszałkowskiej 45/49. Krytycy z ironią pytali - czego na ul. Marszałkowskiej szuka kolejarz z latarnią?

 

Postać nauczycielki z bloku przy ul. Marszałkowskiej 45/49. Postawa chłopaka sprawia wrażenie, jakby chciał czmychnąć.

       
   
 

Blok przy ul. Marszałkowskiej 34/50, widoczne płaskorzeźby, przedstawiające murarza i matkę z dzieckiem.

 

Perspektywa bloku przy ul. Marszałkowskiej 34/50, z płaskorzeźbami przodowników pracy.

       
   
 

Blok przy ul. Koszykowej 34/50, zwieńczony alegoriami sztuk plastycznych. Na wysokościach stały się niemal niezauważalne.

 

Alegoria architektury i sztuk plastycznych. Z tej perspektywy jest nieczytelna, a skala zniekształcona.

       
   
 

Płaskorzeźba, przedstawiająca projektowanie MDM. Wśród tłumu warto odszukać prawdziwe postacie - chociażby Józefa Sigalina.

 

Płaskorzeźba, przedstawiający naradę architektów. Widać makietę bloku przy placu Konstytucji i leżące pod stołem rulony planów.

       
   
 

Płaskorzeźba, przedstawiająca naradę kamieniarzy. Wśród mistrzów fachu pełno kamiennych elementów, które ozdobią MDM.

 

Płaskorzeźba, przedstawiająca betonowanie MDM. Uwieczniając betoniarkę, zwrócono uwagę na mechanizację pracy na MDM.

       
   
 

Płaskorzeźba, przedstawiająca montaż stalowej konstrukcji. W zamyśle twórców miała podkreślić nowoczesną myśl techniczną MDM.

 

Płaskorzeźba, przedstawiająca murarzy na MDM. Według krytyków to najmniej udane dzieło, spośród pozostałych dekoracji.

       
   
 

Wszystkie płaskorzeźby z bloku przy ul. Marszałkowskiej 53 róg Koszykowej. Zostały zamontowane nad wielkimi witrynami.

 

Płaskorzeźba "Otwarcie MDM", dłuta Franciszka Habdasa, przy wejściu na plac Konstytucji od strony ul. Waryńskiego.

       
   
 

Płaskorzeźba "Otwarcie MDM", dłuta Franciszka Habdasa, przy wejściu na plac Konstytucji od strony ul. Waryńskiego.

 

Płaskorzeźba, przedstawiająca scenę winobrania przy skrzyżowaniu ul. Marszałkowskiej z Wilczą.

       
   
 

Mozaikowy zegar z bloku przy ul. Marszałkowskiej 55/73 jest dziełem studentów Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych z Sopotu.

 

Sgraffito łącznika, między blokami przy ul. Marszałkowskiej 55/73, z siermiężną syrenką projektu K. Kozłowskiej i G. Wdowickiego.

       
   
 

Kasetony w południowej bramie przy ul. Marszałkowskiej 55/73, ozdobione złotymi motywami słońca i gołębicy.

 

Kasetony w północnej bramie przy ul. Marszałkowskiej 55/73, ozdobione lazurowymi motywami słońca i gwiazdy.

       
   
 

Mozaika pt. "Lato" przy placu Konstytucji 5, przedstawiająca żniwa chłopów w strojach ludowych.

 

Mozaika pt. "Jesień" przy placu Konstytucji 5, przedstawiająca dorosłych uczących się w szkole - symbol walki analfabetyzmem.

       
   
 

Mozaika pt. "Zima" przy placu Konstytucji 6, przedstawiająca mężczyzn uprawiających sporty zimowe oraz dziką zwierzynę.

 

Mozaika pt. "Wiosna" przy placu Konstytucji 6, przedstawiająca pochód pierwszomajowy.

       
   
 

Podcienia bloku przy placu Konstytucji 5 z witrynami sklepów, nawiązującymi do kamienicy Raczyńskich z pl. Małachowskiego.

 

Mozaika chodnikowa przed wejściem do podcieni przy placu Konstytucji 5 z datą otwarcia placu - 22.VII.1952.

 

| 15 czerwca 2011 | 23:50

       

© Copyright Mateusz Szczepaniak · naszaStolica.waw.pl · Architektura · | O mnie, o stronie | Kontakt | Sąsiedzi | Źródła |