Plac Piłsudskiego jako przykład kształtowania przestrzeni narodowej. Próby uporządkowania placu w latach 1927-2012
25 stycznia 2012
Na przestrzeni lat ogłaszane były liczne konkursy architektoniczne, których celem było wyłonienie najlepszych projektów regulujących obszar Placu Piłsudskiego – miejsca pamięci narodowej. Okres dwudziestolecia międzywojennego miał ogromny wpływ na urbanistyczny rozwój Warszawy. Na zawsze bowiem zmienił się obraz dziewiętnastowiecznego miasta zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym. Wyjątkowo dynamiczny zasięg planów i projektów z tego okresu można porównać chyba jedynie z powojennymi próbami uporządkowania ruin miasta. Przedstawione poniżej projekty architektoniczne-urbanistyczne na zagospodarowanie przestrzenne placu, w większości pozostały wizją architektów zapisaną na papierze i nigdy nie doczekały się realizacji. Bez wątpienia są jednak wyrazem możliwości, aspiracji i przywiązania architektów do tego miejsca.
Dwudziestolecie międzywojenne przyniosło istotne zmiany w sposobie widzenia struktur miejskich, w dostrzeganiu podziałów poszczególnych dzielnic, w projektowaniu układów komunikacyjnych oraz samej technologii budowlanej. Zwłaszcza w okresie II Rzeczypospolitej plac stanowił istotny element licznych rozwiązań urbanistycznych. Większość historycznych placów Warszawy w tym okresie była przedmiotem konkursów, regulacji, przebudowy, przebicia ulic, jednak rekonstrukcji tych obszarów nigdy nie zrealizowano. Plac Piłsudskiego w trakcie swojego istnienia wielokrotnie zmieniał swoje oblicze i charakter nadany mu przez Augusta II Mocnego. Znaczenie symboliczne placu sprawiło, że jego kompozycja i budowle w jego toczeniu zmieniały się wraz ze zmianami społeczno-politycznymi.
Pierwszy konkurs na opracowanie Placu Saskiego jako "Pomnika o Niepodległość Ojczyzny" w 1927 r.
Władze Warszawy rozumiejąc jak ważnym miejscem z punktu widzenia historii i społeczeństwa jest obszar Placu Saskiego, chciały go przebudować i nadać mu ogólnonarodowe znaczenie. Plac przez licznych nazywany – Patriotycznym Sercem Polski, a także miejscem rewii wojskowych, defilad, manifestacji i zebrań stał się przedmiotem powszechnego konkursu architektoniczno-urbanistycznego.
Konkurs na regulację Placu Saskiego został ogłoszony przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości [1] w 1927 roku i był dumnie nazwany – Pomnikiem Bojowników o Niepodległość Ojczyzny. Organizatorzy konkursu pozostawili projektantom i architektom pełną swobodę wypowiedzi, jednakże skupienie wokół placu instytucji wojskowych, Grobu Nieznanego Żołnierza i pomnika Księcia Józefa Poniatowskiego, nadające mu charakter militarny, wymagało od nich projektów, które podkreśliłyby uroczysty charakter placu oraz jego wysoką rangę na tle innych placów Warszawy.
Konkurs wzbudził wśród licznych pracowni architektonicznych możliwość przygotowania projektu, który mógł się stać jedną z najważniejszych realizacji w dziejach tej części miasta. Nadesłano 46 prac - ich autorami byli najwybitniejsi ówcześni polscy architekci. Spośród nich wybrano najlepsze, a wyłonieni autorzy zostali zaproszeniu do udziału w kolejnym, tym razem zamkniętych już etapie konkursu.
Propozycje zagospodarowania placu były różne. Od bardzo prostych - wręcz naiwnych, po bardzo śmiałe i czasem zaskakujące. Jedna z nadesłanych prac zakładała wyburzenie Hotelu Europejskiego wraz z rozbiórką domów wojskowych pomiędzy ulicami Bagińskiego i Królewską. Celem tego zabiegu miało być wydłużenie placu aż do Krakowskiego Przedmieścia. Inny projekt zakładał wybudowanie w miejscu nie istniejącej kamienicy przy ulicy Królewskiej wieżowca dominującego nad całym placem. Większa część nadesłanych projektów odznaczała się jednak patosem. Jedna z prac zakładała ustawienie na placu 86 figur, 8 masztów, dwóch bram i obelisku. Przez inne projekty przemawiał żal, proponowano ukształtować cały plac w formie wieńca grobowego, składanego poległym za Ojczyznę lub też umieszczenia na nim 40 kamiennych płyt symbolizujących mogiły.
Z perspektywy czasu trudno się dziwić takim pomysłom twórców tych projektów. Bowiem, Odrodzona Polska istniała wówczas kilka lat od odzyskania niepodległości, a pamięć o tragicznych latach niewoli była zbyt nabrzmiała, dlatego niektórzy uczestnicy konkursu w taki właśnie sposób wyrażali swoje uczucia patriotyczne.
W nadesłanych pracach przeważały projekty, które swoją formą nawiązywały do historycznego układu placu i francuskiej zasady "cour d’honneur" [2] przed królewskim pałacem. Konkurs wygrały prace nawiązujące do tradycyjnego sposobu kształtowania placu miejskiego. To, co było wspólne dla wszystkich projektów to pomysł obniżenia posadzki placu wykorzystując w tym celu różnicę poziomów, taki zabieg powodował uzyskanie monumentalnych schodów przed pomnikiem Księcia Józefa Poniatowskiego na całej szerokości placu lub też na jego fragmencie.
Architekci Antoni Jawornicki i Karol rzymali I nagrodę w konkursie proponując "(…) najprostsze, ale jednak najsubtelniejsze wniknięcie przez autorów w skalę Placu Saskiego (…)" [3]. Autorzy zaproponowali dobudowanie do pałacu bocznych skrzydeł o jednym podziale architektonicznym, zwracając go stroną dekoracyjną do placu.
Autorem III nagrody został architekt Edgard Norwerth. W jego projekcie najsilniej został zaakcentowany jeden z głównych celów konkursu, mianowicie uczynienia z Placu Saskiego monumentalnego akcentu chwały ogólnonarodowej. "(…) Stworzenie jakby rzymskiego templum na wysokim podium nad Grobem Nieznanego Żołnierza, podniesienie pomnika przed nim jakby szczytu bałwochwalczego kultu, wyciągnięcie podłużnej osi placu do maksimum przez wydłużenie drogi wiodącej do owego sanktuariom – jest przejawem świadomym i silnej woli tworzącej (…)".
Projekt, dzięki ścisłemu powiązaniu zarówno elementów architektonicznych, w tym przypadku kolumnady, jak również gabarytów projektowanych pawilonów z elewacjami budynku Sztabu Generalnego, uzyskał najbardziej monumentalną skalę Placu Saskiego i uchwycił jego proporcje.
Konkurs z 1927 roku w rezultacie przyniósł wyraźną koncepcję zmniejszenia wymiarów placu przy jednoczesnym podniesieniu jego skali architektonicznej przez jednolitą obudowę wnętrza. Pochodzący z tego okresu projekt architekta, Pawła Wędziagolskiego, był najwybitniejszym przykładem dośrodkowej odbudowy placu, potraktowanego jako zwarty monument architektoniczny. Z powodu kryzysu gospodarczego końca lat dwudziestych, nagrodzony w konkursie projekt architektów Antoniego Jawornickiego i Karola Sachese nie został zrealizowany.
Drugi konkurs na projekt regulacji Placu Piłsudskiego w 1934 r.
Po przełamaniu kryzysu gospodarczego z lat dwudziestych powrócono do zagadnienia regulacji placu, który od 1928 r. zyskał nowego patrona – Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Artysta, rzeźbiarz Stanisław Orłowski, autor Grobu Nieznanego Żołnierza wykonał własny projekt regulacji placu, który obejmował również tereny leżące po wschodniej stronie Krakowskiego Przedmieścia, aż do Skarpy nad wiaduktem przy ulicy Karowej. W miejscu tym artysta proponował wyburzenie trzech kamienic od strony hotelu Bristol do placyku przed Kościołem Wizytek. Zabieg ten miał wydłużyć Oś Saską w kierunku wschodnim, w formie szerokiej monumentalnej alei. Aleja ta kończyć się miała tarasem, na którym planowano monumentalny łuk triumfalny, kończący bieg Osi Saskiej [4].
W roku 1934 prezydent Warszawy Stefan Starzyński wraz z Zarządem Miejskim m.st. Warszawy, widząc potrzebę odbudowy tej historycznej przestrzeni Stolicy, podjął decyzję o ogłoszeniu konkursu na projekt regulacji Placu Piłsudskiego. Sam konkurs obejmował tereny Śródmieścia ze szczególnym uwzględnieniem samego placu oraz fragmentów Powiśla. Uczestnikom konkursu pozwolono na rozebranie wiaduktu przy ulicy Karowej. W składzie komisji, która oceniała nadesłane prace zasiadał m.in. prezydent Starzyński.
Przytoczony konkurs jest dziś zaliczany do największych wydarzeń urbanistycznych okresu międzywojennego, którego celem było opracowanie projektu regulacji placu z przedłużeniem założenia Osi Saskiej ku wschodowi i połączenia Placu Żelaznej Bramy z Pragą przez tunel pod Ogrodem Saskim i wiadukt przy ulicy Karowej. Architekci biorący udział w konkursie byli zobowiązani do rozwiązania zagadnienia komunikacji kołowej o kierunku północ-południe, na tyłach Ogrodu Saskiego, w tym celu do zadań projektantów należało: opracowanie połączenia ulicy Marszałkowskiej z Placem Bankowym, rozwiązanie problemu węzła komunikacyjnego na skrzyżowaniu ulic Królewskiej z Marszałkowską, a także rozwiązanie wlotu do tunelu na Placu Żelaznej Bramy, a ponad to przedstawienie koncepcji połączenia komunikacyjnego Powiśla i projektowanej alei na Skarpie z Krakowskim Przedmieściem.
W wytycznych do konkursu stanowczo określono, że "(…) przestrzeń miedzy ścianą wschodnią Hotelu Europejskiego a Sztabem Generalnym i Sądami Wojskowymi oraz ulicami: Królewską i Ossolińskich – muszą pozostać jako Plac przeznaczony na zgromadzenia i uroczystości (…)" [5]. W warunkach konkursu nie były natomiast określone role i charakter budynków, które miały wypełnić lukę w zabudowie południowej ściany placu, jak również północnej jego części. Chaotyczna zabudowa, która tam istniała wymagała gruntownego przebudowania - w szczególności istniejąca kamienica ze ślepą ścianą od strony Pałacu Potockich. Nie przewidziano zaś aby na placu pojawił się nowy pomnik. Wytyczne do konkursu jasno określały, że należy "(…) rozwiązać ukształtowanie obszaru zawartego pomiędzy Krakowskim Przedmieściem a Wisłą, oraz ulicą Karową a klasztorem ss. Wizytek (…)" [6]. Ten obszar Warszawy był w tamtym okresie bardzo silnie zabudowany – szpital położniczy, stacja przepompowni ścieków, jak również szereg budynków mieszkalnych.
Z perspektywy czasu można wnioskować, że warunki tego konkursu nie były starannie określone, z powodu pośpiechu w jakim był przygotowywany.
Nadesłane prace w przeważającej części ograniczały się do zagospodarowania samego placu. Architekci w swoich projektach proponowali głównie nawiązania do tradycji i historii. W innych starano się uwypuklić trudności przy rozwiązaniu fragmentu Powiśla i samej Skarpy. Zaczęły się również pojawiać asymetryczne rozwiązania, wprowadzające elementy architektury współczesnej, która znacznie odbiegała od panującej zabudowy. Całkowite wyeliminowanie szybkiej komunikacji poprzez przeprowadzenie tunelu pod placem pozwoliło zachować pierwotny charakter tego obszaru miasta i nadać mu reprezentacyjną formę. Najważniejszymi budynkami zlokalizowanymi bezpośrednio przy placu były naturalnie Pałac Saski i Pałac Brühla oraz Hotel Europejski - pełniły one główne role w architekturze placu.
Pierwsza nagroda w konkursie na zagospodarowanie Placu Piłsudskiego
Pierwszy nagrodzony projekt należał do architektów Kazimierza Tołłoczko i Jana Kukulskiego. Obaj architekci zaproponowali wyprostowanie linii ulicy Królewskiej, co wymagało przebudowania narożnika Placu Małachowskiego. Podobnie formowana była ściana północna przy ulicy Ossolińskich. Zmianom w nagrodzonym projekcie nie podlegały natomiast pierzeje zachodnia oraz wschodnia.
Elementami wyróżniającymi to opracowanie były dwa wieżowce ustawione symetrycznie w stosunku do położonej osi placu - jeden z zabudową ulicy Królewskiej, drugi za ścianą ulicy Ossolińskich. Ciąg pieszy między Krakowskim Przedmieściem a Skarpą był dla autorów pracy ważnym elementem, któremu poświęcali dużo uwagi. Nowy odcinek Osi Saskiej wzdłuż ulicy Karowej wiódł do tarasu widokowego, pod którym umieszczono wylot tunelu i wiadukt w stronę Wisły. Na całej trasie do wiaduktu architekci zaprojektowali usytuowanie wysokiej kolumnady, która miała nadać monumentalny charakter Osi Saskiej. Na tle powstających ówcześnie rozwiązań komunikacyjnych w Warszawie, przedstawiony w projekcie węzeł komunikacyjny przy wjeździe na wiadukt rysował się bardzo skromnie.
Druga nagroda w konkursie na zagospodarowanie Placu Piłsudskiego
Jawornicki oraz Szparkowski i byli laureatami drugiej nagrody w ogłoszonym przez prezydenta Stefana Starzyńskiego konkursie. Ich projekt zakładał, że realizacja tunelu pod placem będzie inwestycją bardzo kosztowną i może być zrealizowana w przyszłości, dlatego też natężony ruch komunikacyjny w kierunku wschód-zachód miał być realizowany przez ulice Królewską i Ossolińskich. Dla większego bezpieczeństwa podczas uroczystości organizowanych na placu proponowali oddzielenie tych przestrzeni budowlami architektonicznymi lub niewysoką zabudową, ponadto wyrównanie placu wymuszało oddzielenie go od jezdni niskimi murkami.
Architekci zakładali, że w momencie przebicia ulicy Marszałkowskiej przez Ogród Saski w kierunku Placu Bankowego i Teatralnego oraz przekształconego Placu Grzybowskiego, co było nieuniknione z powodu potrzeby połączenia Śródmieścia z tą częścią miasta, nie będzie stanowiło większego zagrożenia dla samego Placu Piłsudskiego. Problem obudowy samego Pałacu Saskiego i czterokondygnacyjnych kamienic wzdłuż ulicy Ossolińskich rozwiązano za pomocą stosunkowo skromnych środków. Elewacje miały być architektonicznie ujednolicone podobnie jak zabudowa przy ulicy Królewskiej. Ściana wschodnia projektu, na której znajdował się gmach Sądów Wojskowych oraz Hotel Europejski zakładała ujednolicenie tych budynków poprzez obniżenie o jedną kondygnację sądów i rozbiórkę ryzalitu, a sam Hotel Europejski miał zostać podwyższony.
Na północnych i południowych krawędziach placu miały stanąć pawilony o wysokości około 9 metrów, stanowiące poza efektem dekoracyjnym, wejścia do schronów przeciwlotniczych i do tunelu oraz pełnić rolę trybun i schronienie przed deszczem. Pomysł dość odważny i budzący dyskusję. Natomiast w pawilonie od strony ulicy Królewskiej projektowano halę, w której miały być organizowane stałe wystawy kwiatowe. Celem oddzielenia samego Placu Piłsudskiego od ogromnej przestrzeni jaka powstała wzdłuż wiaduktu, było usytuowanie gmachu o monumentalnej architekturze na terenach klasztoru ss. Wizytek.
Trzecia nagroda w konkursie na zagospodarowanie Placu Piłsudskiego
Jeszcze inną koncepcję zagospodarowania placu zaprezentowali laureaci trzeciej nagrody, do której zalicza się grupę architektów: Bohdana Lacherta, Józefa Szanajca oraz Barbarę i Stanisława Brukalskich. W projekcie proponowali - podobnie jak Tołłoczko i Kukulski, dążenie do maksymalizacji przestrzeni samego placu o kształcie zbliżonym do podkowy, otwarte monumentalnymi schodami w kierunku Pałacu Saskiego, co odróżniało ten projekt od zaproponowanego przez Jawornickiego i Szparkowskiego. Ulica Królewska została natomiast uregulowana i w proste linii przedłużona w kierunku zachodnim. Na placu nie pojawiają się znaczące elementy wysokościowe, a Oś Saska od strony wschodniej została zamknięta przez budynek usytuowany na linii regulacyjnej Krakowskiego Przedmieścia, w którym na parterze przez prześwit poprowadzono wyjście na placyk widokowy. Jedynym wysokościowym elementem na Skarpie w sąsiedztwie klasztoru Wizytek miała być wolnostojąca wieża.
Był to jeden z ostatnich konkursów zorganizowanych w dwudziestoleciu międzywojennym. Przedstawione projekty po raz kolejny dowiodły o niegasnącej chęci uporządkowania tej przestrzeni. Wybuch wojny całkowicie przekreślił szanse na nadanie jej wyjątkowej formy.
Pierwsze lata po II wojnie światowej
W styczniu 1945 roku Plac Piłsudskiego był jedynie gruzowiskiem znajdujących się w jego okolicy budynków. Jeszcze przed zakończeniem wojny podjęto decyzję o rekonstrukcji ocalałych arkad nad Grobem Nieznanego Żołnierza, któremu ówczesne władze nadały nazwę – Placu Zwycięstwa.
W maju wojsko polskie przystąpiło do odgruzowywania placu w obrębie Grobu Nieznanego Żołnierza i cokołu, na którym przed wojną stał pomnik Księcia Józefa Poniatowskiego. Okazało się wówczas, że Grób należy niezwłocznie zrekonstruować, gdyż ocalałe arkady i sama płyta były w bardzo złym stanie. Wiceminister Obrony Narodowej wydał polecenie opracowania projektu odbudowy Grobu, a sam projekt dekoracji plastycznej – kraty, metaloplastykę, został powierzony temu samemu plastykowi co przed wojną. W arkadach od strony Ogrodu Saskiego założono trzy ozdobne kraty, na których widniały najwyższe polskie odznaczenia bojowe: Krzyż Virtuti Militari, Krzyż Grunwaldu i Krzyż Walecznych. W narożnikach nowej płyty grobowej ustawiono cztery urny, a w górnej jej części zaprojektowano znicz płonący "wiecznym ogniem". Przed Grobem od strony samego Placu Zwycięstwa jak i od strony Ogrodu Saskiego stanęły dalsze cztery znicze na kamiennych cokołach.
Z otoczenia Grobu wywieziono około 40 tysięcy m3 gruzu, rozebrano kilka betonowych bunkrów oraz ruiny cokołu pomnika Poniatowskiego w tym czasie poszerzono również ulicę przed Grobem na całej jej długości od Królewskiej do Wierzbowej celem prostego połączenia z ulicą Mazowiecką.
W pierwszą rocznicę zakończenia II wojny światowej przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbył się apel poległych, a oficerowie Wojska Polskiego symbolicznie reprezentujący wszystkie rodzaje broni wsypali ziemię zebraną z 24 pól bitewnych do urn grobowych. Następnego dnia, po uroczystości Wojsko Polskie przekazało mieszkańcom Warszawy odgruzowany Plac Zwycięstwa i Grób Nieznanego Żołnierza.
Równocześnie z odbudową Grobu, architekt Zygmunt Stępiński dokonywał przebudowy budynku wojskowego, który nie ucierpiał podczas wojny. Uproszczona została fasada i nadano jej jednolity szary kolor. W paterze powiększone zostały okna i zlikwidowano okienka piwniczne.
Pierwszy po wojnie konkurs na projekt Placu Zwycięstwa, Osi Saskiej oraz projekt Domu Wojska Polskiego w 1947 r.
Plac Zwycięstwa stał się po wojnie tematem pierwszego konkursu urbanistyczno-architektonicznego, nad którym opiekę sprawowały naczelne władze wojskowe. Teren objęty opieką obejmował Oś Saską na przestrzeni od Krakowskiego Przedmieścia do ulicy Chłodnej. Pełna nazwa konkursu brzmiała: "Konkurs SARP Nr 143 na projekt Placu Zwycięstwa, Osi Saskiej, i projekt Domu Wojska Polskiego" i miał charakter zamknięty. Architektom, którym zaproponowano wykonanie projektu na zagospodarowanie placu udostępniono materiały studialne BOS [7], w których wyjaśnione zostały podstawowe problemy i wątpliwości, na które napotkano się w okresie dwudziestolecia międzywojennego związane z zagadnieniem szybkiej komunikacji kołowej w obrębie Osi Saskiej oraz roli, jaką powinien odgrywać plac w sieci ulicznej Warszawy. W materiałach tych jednoznacznie określono jak będzie realizowana komunikacja o kierunku wschód-zachód (budowana Trasa W-Z) oraz północ-południe (ulica Marszałkowska przeprowadzona przez Ogród Saski). Dzięki takiemu rozwiązaniu Plac Zwycięstwa miał nabrać nowego charakteru i stać się miejscem masowych zebrań ogólnonarodowych.
Warunki konkursu obejmowały: ukształtowanie funkcjonalne i przestrzenne oraz zorganizowanie terenów Osi Saskiej od Skarpy przez ulicę Karową, aż do ulicy Chłodnej. Należało przedstawić propozycję przebiegu Trasy W-Z, która powinna była być uzasadniona usytuowaniem mostu lub mostów kołowych przez Wisłę. Należało również zaprojektować skrzyżowanie Trasy W-Z z ulicą Marszałkowską i Krakowskim Przedmieściem oraz ukształtowanie szczegółowe Placu Zwycięstwa i najbliższego otoczenia, tj. terenów objętych ulicami Fredry, Wierzbową, południową ścianą Teatru Wielkiego, ulicą Trębacką, Krakowskim Przedmieściem, ulicą Karową, Skarpą Wiślaną, zabudowaniami kościoła ss. Wizytek, Krakowskim Przedmieściem, ulicami Traugutta, Placem Małachowskiego i ulicą Królewską oraz terenami wschodniej części Ogrodu Saskiego (tereny byłego Sztabu Generalnego i Ministerstwa Spraw Zagranicznych) [8].
Na wyznaczonych w planie terenach należało zaprojektować Dom Wojska Polskiego, budynki biurowe, hotel o 250-300 pokojach. W programie dopuszczano również umieszczenie budynków biurowych, w przypadku gdyby nie znalazły one miejsca w obrębie Placu Zwycięstwa, przy jednoczesnym rygorze zachowania budynków Hotelu Europejskiego, Komendy Miasta, dawnego budynku Funduszu Kwaterunku Wojskowego, będącego w przebudowie budynku byłych Sądów Wojskowych oraz Pałaców Potockich i Raczyńskich. Jeden z warunków konkursowych brzmiał następująco: "(...) Plac Zwycięstwa zabudowany reprezentacyjnymi budynkami winien w swym założeniu odzwierciedlać charakter reprezentacyjny, poza tym pozostawia się projektującym całą swobodę w ukształtowaniu Placu i usytuowaniu nowych budynków (…)" [9].
Dom Wojska Polskiego miał składać się z dwóch części - pierwszej widowiskowej, w skład której miały wchodzić sale kinowe i teatralne oraz Domu Żołnierza o bogatym programie sportowym i socjalnym. Na konkurs nadesłano osiem prac z czego nagrodzone zostały dwie z nich.
Pierwsza nagroda (równorzędna) w konkursie na regulację Placu Zwycięstwa i terenów Osi Saskiej z 1947 r.
Laureatem pierwszej nagrodzonej pracy został architekt Bohdan Pniewski, który w swoim projekcie dążył do otrzymania możliwe największych rozmiarów Placu Zwycięstwa, w tym celu poszerzając wlot ulicy Królewskiej od Krakowskiego Przedmieścia. Przedłużył jej linię regulacyjną od Placu Małachowskiego, dzięki czemu otrzymał pierzeję placu równoległą do Osi Saskiej. Podobny efekt uzyskał po północnej stronie przedłużając linię regulacyjną ulicy Ossolińskich. Równoległe do siebie ściany północna i południowa miały taką samą długość i zbliżone gabarytu budynków trzy-czterokondygnacyjnych, które w parterach cechowały ażurowe elementy architektoniczne.
Na ścianie wschodniej Pniewski nie wprowadzał żadnych zmian - adaptowano tam elewacje Hotelu Europejskiego i będącego w ostatniej fazie przebudowy gmachu Sądów Wojskowych.
Ciekawym rozwiązaniem miała być rekonstrukcja kolumnady Idźkowskiego, z zachowaniem Grobu Nieznanego Żołnierza po stronie zachodniej. Podobny zabieg architektoniczny miał zostać powtórzony od strony ulicy Królewskiej, na zamknięciu widoków z Placu Małachowskiego, oraz od strony nie istniejącego Pałacu Brühla.
Projekt został określony przez sąd konkursowy jako prosty i harmonijny, dążenie do otrzymania możliwe dużych poziomych wymiarów placu prowadzi konsekwentnie do decyzji oddzielenia samego placu od Ogrodu Saskiego. W tym ujęciu zastosowanie ażurów architektonicznych jest jak najbardziej prawidłowe, natomiast propozycja kolumnady Idźkowskiego budzi pewne wątpliwości [10].
Pierwsza nagroda (równorzędna) w konkursie na regulację Placu Zwycięstwa i terenów Osi Saskiej z 1947 r.
Romuald Gutt, laureat równorzędnego pierwszego miejsca w konkursie, w swoim projekcie zaproponował zupełnie inną koncepcję zagospodarowania placu niż Pniewski. Teatr Domu Wojska Polskiego miał stanąć na zamknięciu Osi Saskiej poza granicami Placu Zwycięstwa, na terenie Placu Żelaznej Bramy, zaś sam Plac Zwycięstwa w swojej formie uzyskał dzięki temu formę asymetryczną. Południową ścianę miały stanowić budynki biurowe, których usytuowanie miało być prostopadłe do Osi Saskiej. Od strony placu budynki te miały być połączone blokami i tworzyć południową pierzeję. W ich parterach przewidziano ażurowe przejścia nadające lekkości całemu założeniu. Budynki te miały mieć pięć kondygnacji i częściowo zasłaniać swoją kubaturą budynek gmachu Sądów Wojskowy od strony samego placu. Taki zabieg urbanistyczny sprawił, że ulica Królewska zostałaby niemal całkowicie zabudowana po obu stronach.
Północną pierzeję placu również stanowiły pięciokondygnacyjne budynki o tej samej długości i architekturze zbliżonej do strony południowej, z tą różnicą, że w parterach nie przewidziano już prześwitów. Przed budynkami zaprojektowano taras, który całkowicie likwidował ulicę Ossolińskich. Gutt zaproponował także rekonstrukcję pomnika Poniatowskiego i usytuowanie go bliżej zachodniej strony. Hotel Europejski i Sądy Wojskowe miały stanowić wschodnią pierzeję placu, natomiast zieleń Ogrodu Saskiego oraz odgruzowany Grób Nieznanego Żołnierza zachodnią ścianę placu.
W projekcie Gutta znalazło się też miejsce na rekonstrukcję Pałacu Brühla bez jego bocznych skrzydeł oraz staranna rekonstrukcja samego Ogrodu Saskiego. Praca została oceniona przez sąd konkursowy jako bardzo dobra, "(…) ujęcie kompozycji terenów Osi Saskiej od nowo projektowanego zespołu Placu Żelaznej Bramy do krawędzi Skarpy przeprowadzone konsekwentnie. Szczegółowe zrekonstruowanie Ogrodu Saskiego wymaga szczególnej oceny. Samo wnętrze placu zaprojektowane w sposób monumentalny, spokojny i harmonijny. Brak geometrycznej symetrii zastąpiony słusznie równowagą układu przestrzennego, podkreślającego osiowość założenia. Przy zasadzie bezpośredniego połączenia Ogrodu Saskiego z Placem Zwycięstwa słuszne jest dążenie do zmniejszenia wymiarów placu, jednak kubatura budynków zlokalizowanych na placu jest za duża (…)" [11].
Projekt realizacyjny Placu Zwycięstwa z 1948 roku, opracowany przez architektów Bohdana Pniewskiego i Romualda Gutta
Decyzją sądu konkursowego architekci Bohdan Pniewski i Roman Gutt zostali wybrani do opracowania wspólnego projektu zagospodarowania Placu Zwycięstwa oraz Osi Saskiej. Pniewskiemu zostało powierzone wykonanie projektu samego Placu Zwycięstwa, zaś zachodnia część Osi Saskiej (Placu Żelaznej Bramy i Ogród Saski) Romualdowi Guttowi. Obaj architekci wraz ze swoimi zespołami natychmiast przystąpili do pracy.
Jako pierwszy projekt przedstawił Pniewski. Od strony południowej ścianę placu wyznaczała wyprostowana linia zabudowy ulicy Królewskiej, w skład której wchodziły dwa budynki biurowe - pierwszy z nich był narożnikiem ulic Królewskiej i Krakowskiego Przedmieścia. Zabieg ten spowodował złamanie historycznej linii regulacyjnej tego narożnika. Drugi biurowiec zaprojektowany został na miejscu stacji benzynowej i obsługi samochodów IPS (obecnie na tych terenach znajduje się Hotel Victoria), część zachodnia biurowca zaprojektowana została częściowo na jezdni ulicy Królewskiej. Oba budynki biurowe były niższe od Hotelu Europejskiego oraz Sądów Wojskowych i miały osiągnąć wysokość trzech kondygnacji. Stanowiły dodatkowo, poza obrębem placu, powiązanie kompozycyjne elewacji Pałacu Potockich z bryłą główną Pałacu Brühla.
Strona wschodnia nie uległa większym przemianom, dalej stanowiły ją dwa istniejące budynki – Hotel Europejski oraz gmach Sądów Wojskowych. Po stronie zachodniej przewidziano odbudowę kolumnady Idźkowskiego, ale nie w porządku korynckim lecz jońskim. Zieleń Ogrodu Saskiego stykała się niemal z linią będącą przedłużeniem frontowej elewacji gmachu "Zachęty", dzięki czemu plac stał się szerszy i otrzymał widokowe połączenie z Placem Małachowskiego. Ukształtowany w taki sposób uzyskał wymiary o długości i szerokości 212 x 195 metrów. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza, dzięki wykorzystaniu obniżenia placu uzyskano monumentalne schody na całej długości od strony zachodniej, co nadawało powagę i wysoką rangę otoczeniu Grobu Nieznanego Żołnierza.
Przedstawiony projekt został w całości zaakceptowany przez przedstawicieli władz wojskowych i zatwierdzony do natychmiastowej realizacji. W pracowni Pniewskiego zaczęto wówczas przygotowywać szczegółowe plany odbudowy placu. Wojskowe Przedsiębiorstwo Budowlane rozpoczęło odgruzowywanie zniszczonego i częściowo spalonego Hotelu Europejskiego, przygotowywano się również do budowy pierwszego biurowca. Na rogu Krakowskiego Przedmieścia powstał budynek znacznie niszy niż zabudowa sąsiadujących z nim kamienic, odsłaniając tym samym jego ścianę szczytową. Nie harmonizowało to zupełnie z zabudową Krakowskiego Przedmieścia i budziło wiele kontrowersji wśród mieszkańców Warszawy. Po decyzji władz wojskowych odbudowywany Hotel Europejski miała zająć Akademia Wojskowa, co spowodowało całkowitą zmianę w rozmieszczeniu zabytkowych murów wewnątrz budynku, jak również przebudowę elewacji. Po zmianie kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej dalsze prace realizacyjne zostały przerwane z powodów finansowych oraz zbytecznej koncentracji budynków wojskowych w jednym fragmencie miasta.
Po raz kolejny zatwierdzone plany nie zostały zrealizowane, a Plac Zwycięstwa pozostał nieuporządkowaną przestrzenią położoną w samym sercu Warszawy. Po tym konkursie długo trzeba było czekać na kolejne decyzje związane z zagospodarowaniem wciąż "nieukończonego działa".
Konkurs SARP na projekt szczegółowy zagospodarowania przestrzennego Placu Zwycięstwa w Warszawie w 1972 r.
Od ostatniego konkursu urbanistyczno-architektonicznego na zagospodarowanie Placu Zwycięstwa w Warszawie upłynęło blisko czterdzieści lat. W ciągu tego czasu w pracowniach architektonicznych powstawały pomysły na uporządkowanie tej zniszczonej i wciąż nieuporządkowanej przestrzeni. Żaden z nich nie spotkał się jednak z przychylnością władz rządzących i nie został zrealizowany. Wiele prac było bardzo nowatorskich. Wprowadzały one znaczące zmiany w istniejącym wizerunku placu, jak choćby budowa wysokiego gmachu – siedziby Centralnej Rady Związków Zawodowych w miejscu dawnego Pałacu Brühla.
Należy również wspomnieć, że lata siedemdziesiąte to dla Warszawy okres wielkich przemian urbanistycznych, które zachodziły na terenie centralnych dzielnic miasta. W tym czasie budowane były Trasa Łazienkowska oraz Wisłostrada, Dworzec Centralny, hotele Forum oraz Solec, rekonstrukcji doczekał się również Zamek Królewski. Jedynie Plac Zwycięstwa pozostawał nadal nieuporządkowaną przestrzenią, na którą upływający czas działał niekorzystnie. Wybudowane na linii Osi Saskiej "Osiedle Za Żelazną Bramą", które składało się z kilkunastu wysokościowców wybijających się ponad zieleń Ogrodu Saskiego, sprawiało wrażenie, iż budynki te są wybudowane w samym Ogrodzie.
Ogłaszane na przestrzeni kilkudziesięciu lat począwszy od 1927 r. konkursy architektoniczno-urbanistyczne na zagospodarowanie tego terenu, mimo uzyskanych w projektach prawidłowych wyników, ciągle odkładano, nie podejmując żadnych ważnych decyzji.
W roku 1972 naczelny architekt Warszawy Czesław Koleta na zebraniu Zarządu Oddziału Warszawskiego SARP przedstawił żądanie Prezydium Stołecznej Rady Narodowej, aby wydać wytyczne do lokalizacji hotelu typu Lux Inter-Continental w okolicy Placu Zwycięstwa. Konkursem został objęty obszar najbliższego otoczenia placu tj. od południa ulica Traugutta, od zachodu Plac Małachowskiego i wschodnia część Ogrodu Saskiego od północy ulica Niecała i ulica Trębacka, od wschodu Krakowskie Przemieście. W wytycznych do konkursu znalazło się bardzo ważne zdanie: "(…) W części programowej może być rozważna również możliwość rekonstrukcji nie istniejących dziś zespołów zabytkowych (między innymi siedziby Sztabu Generalnego) oraz możliwości adaptacji tych obiektów dla potrzeb postulowanego programu (…)" [12].
Projekt realizacyjny na zagospodarowanie Placu Zwycięstwa w Warszawie wykonany przez Zygmunta Stępińskiego w 1972 r.
Wykonany przez architekta Zygmunta Stępińskiego - jednego z czołowych architektów Warszawy lat sześćdziesiątych, projekt na zagospodarowanie przestrzenne Placu Zwycięstwa w Warszawie wykonany został w skali 1:500 wraz z detalami w skalach roboczych – 1:100 i 1:50. W całości konsultowany był z pracowniami specjalistycznymi tj. drogową, elektrownią i zieleni Biura Planowania Rozwoju Warszawy.
W założeniach do projektu ustalono, że plac ma pełnić funkcję miejsca masowych zebrań o charakterze ogólnomiejskim i ogólnonarodowym, służyć będzie zwłaszcza uroczystościom wojskowym - zmiany warty oraz składanie wieńców przed Grobem Nieznanego Żołnierza, nie przewiduje się również dróg ruchu kołowego przebiegających przez plac.
Przygotowany w grudniu 1972 roku projekt przedstawiał wizję nowego reprezentacyjnego miejsca Warszawy, i dał nadzieję na przywrócenie jego dawnej świetności. Na wykonanej przez architekta makiecie plac został otoczony szpalerami drzew (graby), które wzbogaciły tą przestrzeń o dawno już zapomnianą poza Ogrodem Saskim zieleń i nadały jej kameralnego charakteru. Południowa ściana wzdłuż ulicy Królewskiej miała zostać zabudowana przez projektowany hotel typu Lux Inter-Continental – Orbis, któremu później nadano nazwę "Victoria". W odniesieniu do zagadnień komunikacji nie przewidziano tunelowego przejścia ulicy będącej połączeniem ulicy Mazowieckiej z ulicą Wierzbową. Ruch kołowy w trakcie odbywanie się ważnych uroczystości, odbywać się miał ulicami wokół placu (ul. Królewską, Ossolińskich, Trębacką oraz Moliera). Parkingi dla samochodów zarówno klientów hoteli oraz turystów, były zaprojektowane wokół placu, jak również pod jego powierzchnią, co znacznie zwiększało liczbę miejsc postojowych.
W projekcie Stępińskiego powierzchnia Placu Zwycięstwa miała kształt prostokąta o wymiarach 100 x 170 metrów (wydłużona w kierunku wschód-zachód). Różnica poziomów terenu między Grobem Nieznanego Żołnierza, a jezdnią przed Hotelem Europejskim została wykorzystana na utworzenie monumentalnych schodów wzdłuż całej szerokości placu (100 merów). Posadzka placu wokół szpalerów drzew została zaprojektowana z płyt z granitu strzegomskiego, co nadało całości elegancki charakter. Przestrzeń dodatkowo wzbogacona ławkami i latarniami typu ogrodowego, przeznaczona została na spacery i miejsce odpoczynku mieszkańców Warszawy oraz turystów. Oświetlenie miały stanowić cztery lampy rtęciowe, wieńczące cztery stalowe wysokie maszty.
Tak zaprojektowany plac miał na nowo stać się salonem Warszawy, niestety podobnie jak wcześniejsze projekty nie doczekał realizacji w roku 1972 jak również w latach następnych. Z przedstawionych w projekcie zmianach, zrealizowano jedynie budowę Hotelu Victoria, który został zaprojektowany przez polskich i szwedzkich architektów: Pawelskiego, Dierżawskiego, Sołonowicza oraz Frasera i Hultina. Jego budowa sprawiła, że plac zyskał południową ścianę, której nie posiadał przed wojną.
Lata osiemdziesiąte
Lata osiemdziesiąte nie wpłynęły znacząco na zmiany w sposobie zagospodarowania samego placu. Ogłaszane konkursy architektoniczno-urbanistyczne, na które swoje prace przysyłało wielu cenionych architektów, podobnie jak wcześniejsze pozostały jedynie "kreskami na papierze".
Sam plac zapisał się zaś na kartach historii z powodu wydarzeń jakie odbywały się wówczas w jego przestrzeni. Na pierwszym miejscu należy wymienić Mszę Świętą celebrowaną przez papieża Jana Pawła II - 2 czerwca 1979 roku, podczas której padły słowa znane każdemu Polakowi: "(…) Niech zstąpi Duch Twój i Odnowi oblicze Ziemi. Tej Ziemi. (…)". W dwa lata później na placu odbyły się uroczystości pogrzebowe Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego. Oba te wydarzenia zostały upamiętnione na płycie wmurowanej w posadzkę placu po jej wschodniej stronie.
Msza odprawiana przez Jana Pawła II zgromadziła na placu blisko pół miliona osób i jest uważna za początek narodzin "Solidarności", która zwiastowała upadek komunizmu i wreszcie ponowne odzyskanie niepodległości w 1989 roku. Jan Paweł II podczas swojej homilii dał narodowi polskiemu nadzieję, na poprawę istniejącej sytuacji politycznej, na wyzwolenie się z "niewoli", która tak długo trwała na polskiej ziemi. Mieszkańcy Warszawy chcąc upamiętnić to wydarzenie składali kwiaty w miejscu, w którym stał ołtarz papieski. Władze komunistyczne widząc patriotyczną akcję Polaków, postanowiły zamknąć płytę placu pod pretekstem przebudowy.
Plac Piłsudskiego po transformacji ustrojowej
Po 1989 roku odżyły dyskusje na temat uporządkowania Placu Piłsudskiego i przywrócenia mu jego pierwotnego charakteru. Niestety, zaproponowane rozwiązania podobnie jak w latach minionych nie przyniosły żadnych konkretnych zmian poza rozebraniem płotu wokół płyty upamiętniającej wizytę papieża Jana Pawła. Ponadto powierzchnię placu wyłożono betonową kostką, która nie miała już "eleganckiego wyglądu", a w miejscu dawnych oficyn Pałacu Saskiego założono trawniki. W dalszym ciągu ważyły się losy odbudowy Pałacu Saskiego.
W sierpniu 1995 roku w okolicy placu ustawiono pomnik Józefa Piłsudskiego. Jego lokalizacja często była krytykowana i uważana za niewłaściwą, z powodu parkujących wokół pomnika samochodów. W przyszłości planowane jest przeniesienie pomnika na płytę placu przy najbliższej jego przebudowie, ale tu pada pytanie - kiedy to nastąpi?
W roku 2003 na rogu ulic Wierzbowej i Ossolińskich odsłonił swoje oblicze przez warszawiakami nowoczesny budynek o przeznaczeniu biurowym – Metropolitan, jego autorem jest architekt światowej sławy – Norman Foster. Projekt wzbudził wiele kontrowersji, a w szczególności jego skala i elewacja z potocznie zwanymi "żyletkami". Wybudowanie w tym miejscu tak nowoczesnego budynku, znacznie odbiegającego stylem od otaczającej go zabudowy ożywiło dyskusję na temat zagospodarowania przestrzennego placu. Padło wiele głosów sprzeciwiających się takiemu trendowi odbudowywania i przywracania tak wyjątkowemu obszarowi miasta jego brakujących pierzei. Bryła budynku została zaprojektowana z poszanowaniem dawnej zabudowy ulic Wierzbowej i Ossolińskich, chociaż swoją skalą znacznie przewyższa budynki stojące tu niegdyś przed wojną. Zaokrąglenia pierzei nawiązują do budynków po wschodniej stronie.
Budynek ten całkowicie zmienił wizerunek placu - przede wszystkim zmniejszył jego powierzchnię, zasłaniając elewację Teatru Wielkiego, stanowiącą umowną północną ścianę placu przez blisko czterdzieści lat. Plac zyskując nową pierzeję przybrał kształt prostokątny. Biurowiec pełniący funkcję komercyjną całkowicie nie odnosił się do narodowych wydarzeń na tym placu, jest wręcz symbolem międzynarodowego kapitalizmu wkraczającego do III Rzeczypospolitej w najważniejszą przestrzeń narodową.
Współcześnie toczą się liczne dyskusje na temat tego czy w otoczeniu placu przywrócić zniszczoną w czasie II wojny światowej historyczną zabudowę. W świadomości wielu ludzi Plac Piłsudskiego istnieje jako miejsce wydarzeń, które działy się w granicach niedokończonego nigdy placu. Działania developerów mogą być przyczyną naruszenia pamięci przez często kontrowersyjne treści użytkowe przyszłej zabudowy, jak na przykład wspomniany biurowiec Metropolitan. Przy rekonstrukcji tak wyjątkowego miejsca ważne jest, aby treść użytkowa, która jest niejako kluczem do uzyskania satysfakcjonującej odpowiedzi dotyczącej formy placu, współbrzmiała w sferze świadomości, jak również kształtu urbanistyczno-architektonicznego.
W całej tej dyskusji nasuwają się również pytania jaką funkcję miałby pełnić plac po odbudowie Pałacu Saskiego? Czy rekonstrukcja kolumnady Idźkowskiego, w którą wtopiony byłby Grób Nieznanego Żołnierza nie zdominowałaby tego wyjątkowego miejsca będącego symbolem pamięci narodowej o walczących Polakach? A w końcu czy urzędnicy, którzy co rano spieszyliby do pracy, do biur zlokalizowanych we wnętrzach odbudowanego pałacu, nie spowodowaliby, że miejsce to stałoby się zwyczajne, do którego przychodzi się z obowiązku?
Początek XXI wieku to coraz częstsze dyskusje na temat odbudowy Pałacu Saskiego i Brühla oraz tego jak zagospodarować tę przestrzeń, aby nie utraciła swojego reprezentacyjnego charakteru. W 2004 r. władze Warszawy ogłosiły przetarg, w którym wyłonić miały zwycięską firmę, która zajęłaby się całym przedsięwzięciem rekonstrukcji budynków. Inwestor miałby odbudować Pałac Saski, a w zamian otrzymać na własność odbudowany Pałac Brühla. Przetarg nie został jednak rozstrzygnięty. Dwa lata później ogłoszono kolejny przetarg, w którym wyłoniony został główny wykonawca – Budimex-Dromex i podpisana została umowa. Rozpoczęto nawet prace związane z odbudową Pałacu, które wkrótce przerwano. Związane to było z odkopaniem zabytkowych piwnic pałacowych. Niemożliwe stało się zrealizowanie pierwotnego planu, zakładającego umieszczenie parkingów podziemnych pod odbudowanym budynkiem. Ruiny piwnic zostały po wstępnych pracach archeologicznych wpisane do rejestru zabytków i na początku 2008 r. z powrotem zasypane, po uprzednim zabezpieczeniu.
Idea odbudowy Pałacu Saskiego i restauracji Placu Piłsudskiego po raz kolejny została odłożona. Ciekawe na jak długo tym razem…
2: Cour d’honneur – (z fr.) dziedziniec honorowy.
3: Zobacz: Z. Stępiński, Siedem placów Warszawy, Warszawa 1988.
4: Ibidem.
5: Ibidem.
7: BOS – Biuro Odbudowy Stolicy powołane w 1945 roku na mocy dekretu Krajowej Rady Narodowej w celu odbudowy zniszczonej w czasie II wojny światowej Warszawy.
10: Ibidem.
11: Ibidem.
12: Zobacz: Z. Stępiński, Siedem placów Warszawy, Warszawa 1988.
T. Bernatowicz, Historyczne place Warszawy, Warszawa 1995;
P. Biegański, Teatr Wielki, Warszawa 1974;
Z. Bieniecki, Oś barokowa Warszawy, w: „Kwartalnik Architektury i Urbanistyki”, 1960;
E. Charazińska, Ogród Saski, Warszawa 1979;
W. Fijałkowski, Szlakiem warszawskich rezydencji i siedzib królewskich, Warszawa1990;
E. Goldzmat, Architektura zespołów śródmiejskich i problemy dziedzictwa, Warszawa 1956;
S. Gzella, Krajobraz architektoniczny Warszawy Końca XX wieku, Warszawa 2002;
T. S. Jaroszewski, Dzieje pałacu Kronenberga, Warszawa 1972;
K. Konarski, Pałac Brühlowski w Warszawie, Warszawa 1915;
H. Kotowska–Bareja, Pomnik księcia Józefa Poniatowskiego, Warszawa 1972;
M. I. Kwiatkowska, I. Malinowska, Pałac Potockich, Warszawa 1976;
M. Kwiatkowski, Pałac Morsztynów, Warszawa 1971;
W. Lisowski, Panteon pamięci narodowej - Historia Grobu Nieznanego Żołnierza, Warszawa 2006;
P. Lorens, Tematyzacja przestrzeni publicznej miasta, Gdańsk 2006;
J. Mieleszko, Pałac Czapskich, Warszawa 1971;
Oś Saska, w: „Architektura”, nr 8/9, Warszawa 1948;
A. Rottermund, Hotel Europejski, Warszawa 1979;
Z. Stępiński, Siedem placów Warszawy, Warszawa 1988;
E. Szwankowski, Ulice i place Warszawy, Warszawa 1963;
E. Szwankowski, Warszawa - Rozwój urbanistyczny i architektoniczny, Warszawa 1952.























